Gościeszyn z wielkim sercem

Malutka biblioteka, niewielka szkoła – ale wielkie serce do książek. Tak w skrócie można opisać pasjonatów literatury, którzy w piątek 1 kwietnia 2011 spotkali się ze mną w filii rogowskiej biblioteki miejskiej, w Gościeszynie.

Młodzież z zapartym tchem wysłuchała pisarza-informatyka, który opowiedział o swoich książkach i zaprezentował ich wizerunki na multimedialnym ekranie. I zrobił to chyba tak dobrze, bo uczestnicy spotkania mieli później trudność z… zadawaniem pytań. A reszta? Zobaczcie sami!

    
    
   

Napisz komentarz